PAŃSTWOWA AGENCJA ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH

Państwa członkowskie Unii Europejskiej od lat walczą mniej lub bardziej skutecznie z przemysłem alkoholowym. Jednak nareszcie zrozumiały, że sukces można osiągnąć tylko prowadząc spójną politykę w tym zakresie.


Na początku kwietnia odbyła się w Barcelonie międzynarodowa konferencja poświęcona tematyce europejskiej polityki wobec alkoholu. Nasz kraj reprezentował odpowiedzialny wiceminister zdrowia Adam Fronczak. – To było bardzo ważne spotkanie, którego postanowienia i zobowiązania dają szansę na skuteczną walkę ze szkodami społecznymi, jakie wywołuje spożywanie alkoholu – mówi.

Unia Europejska nareszcie zrozumiała, że wobec ogromnego lobbingu producentów alkoholu musi być bardziej stanowcza i wypracować spójną politykę antyalkoholowa. W Barcelonie podjęto pierwsze kroki do stworzenia wspólnej strategii krajów Wspólnoty w zakresie polityki alkoholowej. Wsród priorytetów znalazło się m.in. ochrona młodych ludzi, dzieci (w tym nienarodzonych).
Minister zdrowia Słowenii Andrej Brucan zapowiedział, że podczas ich prezydencji w UE zostaną podjęte stanowcze i konsekwentne kroki w zakresie polityki alkoholowej w Unii Europejskiej.
- Właściwa i skuteczna polityka wobec alkoholu powinna opierać się także na spójnych regulacjach w zakresie rozwiązań fiskalnych – zaznacza wiceminister Fronczak. – Suma pieniędzy jaką zyskuje budżet kraju z akcyzy ma się nijak do ogromnych kosztów społecznych, które generuje spożywanie alkoholu – wyjaśnia.
Istotne jest również konsekwentne dążenie państw UE do obniżenia dozwolonego poziomu alkoholu we krwi kierowcy. Nadal w trzech krajach UE dopuszczalny poziom alkoholu we krwi kierowców przekracza 0,5g/l. Niepokojące jest również podejście europejskich kierowców do badań alkomatem. Aż 75 proc. uważa, że nigdy lub rzadko będą poddawani wyrywkowym testom trzeźwości.
Brak spójności polityki alkoholowej w krajach Unii Europejskiej widoczny jest na każdym kroku. Zacząć można od minimalnego wieku sprzedazy alkoholu w barach, który waha się od 16 do 20 roku życia. Minimum wiekowe jest często niższe w Europie Południowej np. we Francji, Włoszech i Hiszpanii. W czterech krajach (Belgia, Grecja, Luksemburg, Malta) nie ma żadnych ograniczeń sprzedaży alkoholu dzieciom w sklepach.
Państwa członkowskie UE różni też stopień kontroli działań marketingowych prowadzonych przez producentów alkoholu. Reklamy telewizyjne kontrolowane są prawem w ponad połowie Europy, a całkowity zakaz ich pokazywania występuje w pięciu krajach m.in. we Francji i Szwecji.
Producenci alkoholu w roli sponsorów są nieodzownym elementem różnych wydarzeń sportowych. Najbardziej widoczni są rzecz jasna, nie tylko w Polsce, na stadionach piłkarskich. Niestety tylko w siedmiu krajach UE istnieją ograniczenia prawne dotyczace sponsoringu sportowego.
- Myślę, że polityka alkoholowa w Europie będzie się teraz systematycznie zmieniać i ujednolicać. Razem jesteśmy silniejsi i mamy więcej argumentów dla lobbystów przemysłu alkoholowego – przyznaje wiceminister Fronczak.
A jak na tle UE wypada Polska? Polacy z roku na rok spożywają coraz więcej alkoholu. W ubiegłym roku na napoje wyskokowe wydaliśmy ponad 21,5 mld złotych. Spożycie piwa wzrosło o 10 proc., a wódki aż o 15 proc.
- Dlatego chcemy zaostrzenia ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi – mówi wiceminister zdrowia Adam Fronczak. Nowy projekt ustawy już wkrótce ma trafić pod obrady komitetu stałego Rady Ministrów.
- Jeśli proces legislacyjny będzie przebiegał bez zakłóceń, to chcielibyśmy, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać od przyszłego roku – przyznaje Fronczak.
Na czym ma polegać zaostrzenie przepisów? Otóż resort zdrowia zabiega o przywrócenie przepisów, które pozwalały na reklamę piwa tylko w godzinach nocnych tj. po 23. I słusznie, bo badania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jednoznacznie wskazują na silny związek między wydłużeniem czasu emisji reklam a wzrostem konsumpcji alkoholu przez młodych ludzi.
- Od czasu kiedy w 2002 roku zezwolono na reklamowanie piwa przed godziną 23, to spożycie czystego alkoholu na jedną osobę zwiększyło się w naszym kraju z 7 do 10 litrów – mówi Krzysztof Brzózka, szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA).
Nowością w przygotowywanych przepisach będzie możliwość karania przez policję narciarzy i pływających na wodach. Teraz pijanych amatorów białego szaleństwa i sportów wodnych będzie czekać kara, jeśli zostaną zatrzymani. – Do tej pory policjant był w takich sytuacjach bezradny, chyba że doszło do wypadku – tłumaczy Brzózka.
Producenci alkoholu, a szczególnie piwa już protestują przeciwko nowym regulacjom. Podkreślają, że sami od lat prowadzą akcje, które mają ograniczyć spożywanie alkoholu wśród nieletnich.
- Proszę zwrócić uwagę na naszą ostatnią kampanię. Od 1 kwietnia na wielu puszkach piwa widnieje napis: “Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” – mowi Danuta Gut, dyrektor Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. – Akcję adresowaną do młodych kierowców poparły prawie wszystkie koncerny w naszym kraju – dodaje.
I choć wszyscy chcą tak dobrze i nie obce są im problemy alkoholowe, to dane statystyczne są przerażające. Liczbę osób uzależnionych w naszym kraju szacuje się na ok. 860 tys., natomiast liczba osób spożywających alkohol ryzykownie i w sposób szkodliwy, ale nie uzależnionych, wynosi około 4 miliony (w tym 2,5 mln osób pijących w sposób szkodliwy).
Przeprowadzone na zlecenie PARPA badania pokazują, że 16 proc. dorosłej populacji Polaków przekracza próg nadużywania alkoholu. Największy wzrost w tym zakresie odnotowano niestety wśród młodych kobiet w grupie wiekowej 18 – 29 lat. Co dziesiąta kobieta w tej grupie (10, 2 proc.) pije w sposób ryzykowny. W populacji mężczyzn najbardziej wzrosła grupa ryzykownie pijących 50-latków.
Nadużywanie alkoholu jest jedną z przyczyn zachorowań na nadciśnienie tętnicze, chorób wątroby (marskość, zapalenie, otłuszczenie), niektóre nowotwory i zaburzenia psychiczne, zwłaszcza o charakterze depresyjnym i lękowym. Corocznie, z przyczyn pośrednio i bezpośrednio związanych z nadużywaniem alkoholu, umiera w Polsce kilkanaście tysięcy osób. Aż 20 proc. pacjentów ostrych dyżurów, to osoby nadużywajace alkoholu.
Jednak najbardziej niepokojącym zjawiskiem jest wzrost liczby matek pijących w ciąży. W wyniku takiego zachowania może dojść do uszkodzenia płodu i wystąpienia tzw. syndromu FAS (Fatal Alcohol Syndrome) – płodowy zespół alkoholowy. Warto zaznaczyć, że około 70 proc. dzieci z FAS nie osiąga nigdy zdolności do samodzielnego życia. Ogólnopolskie badanie na zlecenie PARPA wykazały, że co trzecia kobieta w wieku 18-40 lat pije alkohol będąc w ciąży. – To dramatyczny wynik. Jednoznacznie wskazuje na istnienie w Polsce niezwykle wysokiego poziomu ryzyka związanego z poalkoholowymi uszkodzeniami płodu i niski poziom wiedzy w tym zakresie.
Dane na temat negatywnych skutków spożywania alkoholu można mnożyć w nieskończoność. Co ciekawe, wszystkim wydają się oczywiste. Kto nie zna stwierdzenia: alkohol szkodzi zdrowiu? To truizm przecież, więc trudno się nim przejmować. Ale kiedy pójdziemy o krok dalej i dodamy stwierdzenie, że co najmniej w 66 proc. rodzin z problemami alkoholowymi dochodzi do aktów przemocy, to brzmi już bardziej przekonująco.
Idąc tropem dobrze znanych wszystkim stwierdzeń z życia codziennego dochodzimy do problemu sprzedaży alkoholu nieletnim. “Osobom poniżej 18 roku życia alkoholu nie sprzedaje się” – tak mówią tabliczki zawieszone w każdym sklepie z alkoholem. Tymczasem rzeczywistość jest nieco inna. Badania ESPAD wykazały, że aż 80 proc. sprzedawców sprzedaje alkohol nieletnim. Z badań wynika, że 15-latkowie nie mają raczej problemu z zakupem alkoholu – jedynie 12 proc. osób pijących piwo, 15,5 proc. wino a 11, 2 proc. wódkę, spotkało się z odmową. W ubiegłym roku odebrano z tego tytułu ok. 1,5 tys. zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych.

Czy nowe przepisy, nad którymi pracuje resort zdrowia coś zmienią? Na pewno, ale nie dość że rygorystyczne, powinny być też spójne z prawodastwem UE i wpisywać się we wspólnotową politykę alkoholową. I jest szansa, że tak się stanie. Jednak przy tak powszechnym dostępie do alkoholu, najważniejsze okażą się być znowu rozsądek i odpowiedzialność człowieka za człowieka.

http://www.eumagazine.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=168&Itemid=1

 

2014 PARPA - Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych -  Polityka Plików Cookie