| Koniec z alkoholem w sieci |
|
|
| Redaktor: Andrzej | |||
| 30.03.2008. | |||
|
- Prawo jasno określa jakie miejsca są przeznaczone do sprzedaży alkoholu. Zależy nam na tym aby alkoholu nie kupowały osoby nieletnie - powiedział na antenie TVN CNBC Biznes Krzysztof Brzózka, dyrektor PARPA - Bezpieczeństwo sprzedaży alkoholu w internecie nie jest zapewnione. To co dzieje się w sieci nie jest do końca kontrolowane - dodaje. Oznacza to, że straż miejska, policja, czy członkowie komisji rozwiązywania problemów alkoholowych - na podstawie upoważnienia od wójta, burmistrza, lub prezydenta - mogą sprawdzić, czy dany przedsiębiorca nie prowadzi równocześnie sprzedaży za pośrednictwem internetu lub z dostawą na telefon. - Zezwolenie na sprzedaż alkoholu wydaje wójt, burmistrz, prezydent, który ma określone narzędzia w jaki sposób to zezwolenie jest realizowane - przypomina dyrektor PARPA. W stosunku do tych, którzy zostaną "przyłapani" na sprzedaży alkoholu w sieci, będą prowadzone postępowania, które mogą skończyć się utratą koncesji. - Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności - komentuje Brzózka. Koncesję będą mogli odzyskać dopiero po 3 latach. Alkohol w sieci tańszy 25 stycznia 2008 r. dziennik "Polska" opublikował artykuł, w którym poinformował, że zdaniem Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych handel alkoholem w sieci jest nielegalny. Gazeta przypomniała, że zgodnie z ustawą sprzedaż detaliczna alkoholu może być prowadzona wyłącznie w stacjonarnych sklepach. Informacja z serwisu / www.tvn24.pl |
|||
| Zmieniony ( 24.04.2008. ) | |||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



