PAŃSTWOWA AGENCJA ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH

PROBLEMY ALKOHOLOWE NA TLE INNYCH
PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH

WYBRANE ELEMENTY
Z OGÓLNOPOLSKICH BADAŃ ANKIETOWYCH
„SUBSTANCJE PSYCHOAKTYWNE”
ZREALIZOWANYCH W 2002 R.

Miarą ważności różnych problemów społecznych jest odsetek respondentów, którzy wskazują dany problem jako bardzo ważny. Takie kryterium jest powszechnie stosowane w różnych badaniach ankietowych i pozwala uzyskać orientację nt. percepcji tych problemów zarówno w skali całego kraju, jak i miejscowości, w jakiej żyją badani.

W omawianych badaniach poproszono respondentów o ocenę ważności 14 wymienionych poniżej problemów społecznych na 5-stopniowej skali ważności (krańce skali wyznaczały odpowiedzi „bardzo ważny” i „nieważny”, pozostawiono również możliwość odpowiedzi „trudno powiedzieć”):

  • przestępczość gospodarcza;
  • przestępczość pospolita;
  • narkomania;
  • zanieczyszczenie środowiska;
  • alkoholizm;
  • kryzys moralny;
  • zły stan zdrowia społeczeństwa;
  • spadek stopy życiowej;
  • sytuacja mieszkaniowa;
  • przemoc w rodzinie;
  • przemoc i agresja na ulicach;
  • picie alkoholu przez młodzież;
  • bezrobocie;
  • AIDS.

Dwa spośród wymienionych problemów – picie alkoholu przez młodzież oraz alkoholizm ściśle odnoszą się do sfery problemów alkoholowych.

 

WYNIKI

W skali całego kraju na pierwsze miejsce wysuwa się problem bezrobocia. Najwyższy odsetek badanych uznał ten problem za bardzo ważny (87%). Na drugim miejscu pod względem wyborów bezwzględnych znalazł się spadek stopy życiowej – 65,4% respondentów nadało mu status bardzo ważnego problemu w Polsce. Na trzecim miejscu w tym rankingu pojawił się problem przemocy i agresji na ulicach (61,6%).
Czwartą pozycję na liście najważniejszych problemów społecznych naszego kraju zajął problem – picia alkoholu przez młodzież (53,4% badanych uznało go za bardzo ważny), a piąte miejsce przypadło alkoholizmowi (51,6%). Warto podkreślić, iż obecnie nie używa się już tego pojęcia w profesjonalnej literaturze z zakresu problematyki alkoholowej. Zastąpiły go nowocześniejsze wyrażenia – uzależnienie, nadużywanie, picie ryzykowne. Jednak w języku potocznym, zgodnie z wieloletnią tradycją, słowo to nadal jest powszechnie obecne i rozumiane jako określenie charakteryzujące nadmierne picie alkoholu, niezgodne z normami i powodujące powstawanie różnych problemów. W takim znaczeniu znalazło się ono również w niniejszych badaniach. Na kolejnych pozycjach na liście najważniejszych problemów społecznych naszego kraju znalazły się – narkomania (51,3%), przestępczość gospodarcza (49,0%), przestępczość pospolita (49,0%).


Tabela 1. Ocena ważności różnych problemów społecznych na poziomie kraju
(odsetki badanych).

 

Bardzo ważne

Ważne

Średnio ważne

Mało ważne

Nieważne

Trudno powiedz.

1) Przestępczość gospodarcza

49,0

35,0

10,3

2,9

0,9

1,8

2) Przestępczość pospolita

46,1

40,7

9,1

2,4

0,5

1,1

3) Narkomania

51,3

33,1

10,8

2,8

0,9

1,0

4) Zanieczyszczenie środowiska

35,9

43,7

16,2

2,8

0,6

0,6

5) Alkoholizm

51,6

33,8

10,2

3,2

0,6

0,6

6) Kryzys moralny

29,3

39,7

21,2

6,1

1,4

2,4

7) Zły stan zdrowia społeczeństwa

45,4

38,7

12,0

2,5

0,4

1,0

8) Spadek stopy życiowej

65,4

27,1

5,7

0,9

0,2

0,6

9) Sytuacja mieszkaniowa

44,3

40,7

11,3

2,3

0,4

1,1

10) Przemoc w rodzinie

45,3

38,5

10,9

3,0

0,8

1,6

11) Przemoc i agresja na ulicach

61,6

31,8

5,1

0,7

0,3

0,5

12) Picie przez młodzież

53,4

34,6

8,6

2,2

0,6

0,8

13) Bezrobocie

87,5

11,1

0,9

0,2

0,1

0,1

14) AIDS

38,2

34,9

15,7

5,7

2,2

3,3

 

W skali lokalnej ocena ważności problemów społecznych jest trochę podobna, ale też nieco inna niż z perspektywy ogólnopolskiej. Co prawda, na dwóch pierwszych miejscach występują te same problemy, co w skali całego kraju, tj. bezrobocie (80,3% wskazań jako problem „bardzo ważny”) oraz spadek stopy życiowej (60,8%), jednak już na trzecim miejscu pojawia się problem picia alkoholu przez młodzież (42,2%) – jako jedno z największych wyzwań stojących dziś przed lokalnymi społecznościami. Czwartą pozycję na tej liście zajmuje przemoc i agresja na ulicach (40,7%), a piątą alkoholizm (40,5%).
Kolejne miejsca wśród najważniejszych problemów społecznych widzianych z perspektywy lokalnej zajmują:

  • zły stan zdrowia społeczeństwa (35,7% badanych uznało ten problem za „bardzo ważny” w swojej miejscowości),
  • sytuacja mieszkaniowa (33,9%),
  • przemoc w rodzinie (28,6%),
  • narkomania (27,6%),
  • przestępczość pospolita (27,5%).

 

Tabela 2. Ocena ważności różnych problemów społecznych w skali lokalnej (odsetki badanych)

 

Bardzo ważne

Ważne

Średnio ważne

Mało ważne

Nieważne

Trudno powiedz.

1) Przestępczość gospodarcza

23,8

29,7

20,0

13,6

6,8

6,1

2) Przestępczość pospolita

27,5

37,8

17,4

10,7

3,1

3,5

3) Narkomania

27,6

28,9

16,0

13,6

9,7

4,2

4) Zanieczyszczenie środowiska

23,9

36,0

22,4

12,1

3,5

2,0

5) Alkoholizm

40,5

37,4

15,5

4,5

0,7

1,3

6) Kryzys moralny

22,3

36,3

24,9

10,6

2,5

3,4

7) Zły stan zdrowia społeczeństwa

35,7

38,6

18,2

4,7

0,7

2,0

8) Spadek stopy życiowej

60,8

27,7

7,6

2,1

0,5

1,3

9) Sytuacja mieszkaniowa

33,9

37,1

17,0

7,9

2,3

1,9

10) Przemoc w rodzinie

28,6

37,8

18,7

9,4

1,9

3,6

11) Przemoc i agresja na ulicach

40,7

30,2

14,6

9,0

3,7

1,8

12) Picie przez młodzież

42,2

36,5

14,2

4,4

1,0

1,6

13) Bezrobocie

80,3

14,3

3,0

1,1

0,3

1,1

14) AIDS

21,1

26,2

16,7

14,6

13,5

7,8

 

Bardzo wysoka pozycja, jaką zajął w badaniach problem picia alkoholu przez młodzież – zwłaszcza na tle innych problemów w skali lokalnej – jednoznacznie wskazuje priorytetowy kierunek działań, jakie powinny podejmować samorządy gminne w ramach programów profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.

 

GRUPY RYZYKA

Picie napojów alkoholowych zawsze niesie za sobą pewne ryzyko. Rośnie ono wraz ze wzrostem spożycia. Według ocen uczonych brytyjskich niebezpieczeństwo komplikacji zdrowotnych zwiększa się po przekroczeniu poziomu 10 litrów czystego alkoholu wypijanego rocznie przez mężczyzn i 7,5 litra przez kobiety. W naszej próbie wśród konsumentów napojów alkoholowych znalazło się 10% pijących powyżej tego progu. Oznacza to, iż wśród konsumentów napojów alkoholowych w Polsce ok. 2,5 mln stanowią osoby pijące w sposób ryzykowny dla zdrowia.

Tabela 3. Grupy ryzyka – konsumpcja roczna powyżej 10 litrów alkoholu w przypadku
mężczyzn i 7,5 litra w przypadku kobiet (odsetki badanych wśród konsumentów napojów alkoholowych).

 

Mężczyźni

Kobiety

Ogółem

 

14,4

3,8

9,1*

Wiek

18-29

15,0

4,0

9,7*

30-39

15,8

5,8

10,7

40-49

17,2

4,0

10,6

50-64

13,7

3,8

8,7

65 i więcej

6,5

0,2

3,0

Stan cywilny

kawaler/panna

16,8

6,2

12,4*

żonaty/zamężna

13,1

3,0

8,1

rozwiedziony/rozwiedziona

16,4

3,6

9,7

wdowiec/wdowa

9,9

3,3

5,0

Status zawodowy

praca zawodowa

13,6*

4,3

9,5*

rencista, emeryt

9,3

2,7

5,6

uczeń, student

11,7

3,1

7,3

gospodyni domowa

-

3,1

3,1

bezrobotny

24,7

6,0

15,9

inne

36,6

-

18,6

Miejsce wychowania

w mieście

14,8

4,2

9,5

na wsi

14,0

3,6

8,7

Posiadanie dzieci

bezdzietni

16,1

5,0

11,5*

posiadający dziecko

13,3

3,3

7,8

Stosunek do religii

wierzący i praktykujący

11,5*

3,2*

6,8*

pozostali

19,3

6,1

14,3

* Różnica jest istotna statystycznie na poziomie istotności p<0,05


Większe frakcje osób z grup ryzyka spotykamy generalnie w grupach o większym średnim spożyciu. Szczegółowe dane na temat zróżnicowania grup ryzyka według cech społeczno-demograficznych zawiera tabela 1.
Osoby pijące w ilościach stwarzających szczególnie wysokie ryzyko powstania szkód zdrowotnych spotykamy prawie 5 razy częściej wśród mężczyzn niż wśród kobiet. Dla całej próby odsetek osób należących do grup ryzyka wśród ludzi młodych i osób w średnim wieku jest podobny, znacznie spada dopiero powyżej 50. roku życia. Rozkład grup ryzyka w poszczególnych kategoriach wiekowych wygląda podobnie u mężczyzn i u kobiet. Najniższe frakcje osób pijących na poziomie zwiększonego ryzyka spotykamy wśród najstarszych, najwyższe – u mężczyzn w grupie czterdziestolatków, u kobiet w grupie o dziesięć lat młodszej.
Podobnie jak w przypadku średniego spożycia, stan cywilny różnicuje badanych pod względem „picia ryzykownego”. Najwyższe odsetki pijących w taki sposób pojawiają się wśród osób stanu wolnego.
Wielkość miejscowości zamieszkania nie wprowadza istotnego zróżnicowania. Także wykształcenie nie wchodzi w zależności istotne statystycznie z piciem ryzykownym.
Status zawodowy koreluje z piciem ryzykownym dla ogółu badanej populacji a także w przypadku mężczyzn. Wyraźnie wyższe odsetki osób z grup ryzyka występują wśród uczących się oraz wśród bezrobotnych. U osób pracujących stanowisko nie wiąże się w sposób istotny statystycznie z piciem ryzykownym. Także status społeczno-zawodowy nie różnicuje badanych pod względem picia ryzykownego. Podobnie miejsce wychowania.
Istotne zróżnicowanie wiąże się z faktem posiadania dzieci. U osób bezdzietnych proporcje pijących w ryzykowny sposób są wyraźnie wyższe niż u osób posiadających dzieci.
Zróżnicowanie w zakresie grup ryzyka wprowadza stosunek do religii, i to zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn. Tak samo u kobiet jaki, i u mężczyzn wierzących i praktykujących pijący ryzykownie występują niespełna dwa razy częściej niż w pozostałych grupach.
Rozpowszechnienie picia kwalifikującego do grupy ryzyka nie jest skorelowane ani z poziomem dochodów, ani z obawą o utratę pracy.


OPINIE O WYBRANYCH KWESTIACH DOTYCZĄCYCH ALKOHOLU


W różnych kwestiach dotyczących picia alkoholu i społecznych reakcji na problem alkoholowy ludzie mają zwykle zróżnicowane przekonania i opinie. Sposób, w jaki się one kształtują stanowi, jak się wydaje, ważny czynnik skuteczności strategii zapobiegawczych. W badaniu poddaliśmy ocenie respondentów kilkanaście takich opinii, prosząc, by przy użyciu skali od „zdecydowanie tak” do „zdecydowanie nie” określili, na ile zgadzają się z każdą z nich. Pozostawiono też możliwość uchylenia się od odpowiedzi. Wyniki przedstawiono w tabeli 1.
Pierwsza kwestia poddana ocenie badanych to zainteresowanie władz szczebla lokalnego ograniczeniem spożycia alkoholu w miejscowości zamieszkanej przez badanego. Większość badanych (52,7%) uznała, że ich władze lokalne nie są zainteresowane ograniczaniem konsumpcji alkoholu. W aktualnych warunkach prawnych, gdy polityka wobec alkoholu kształtowana jest w znacznym stopniu na poziomie lokalnym, wynik ten nie napawa optymizmem. Kwestią otwartą pozostaje trafność społecznych odczuć w tej materii. Nawet jeśli jest ona niska – tzn. władze lokalne rzeczywiście podejmują wiele działań, by ograniczyć konsumpcję alkoholu, to i tak pozostaje wiele do zrobienia w zakresie ich promocji.
W kwestii roli społeczności lokalnej w niesieniu pomocy ofiarom nadmiernego picia większość badanych zajęła pozytywne stanowisko 71,6% respondentów uważa, że jeśli ktoś pije i nie zapewnia środków do życia żonie i dzieciom, to miejscowa społeczność powinna im pomóc.

Tabela 4. Opinie w wybranych kwestiach dotyczących alkoholu.

 

Zdecydowanie tak

Raczej tak

Raczej nie

Zdecydowanie nie

Trudno powiedzieć

1. W mojej miejscowości władze są zainteresowane ograniczeniem spożycia alkoholu

3,6

19,0

39,4

13,3

24,7

2. Gdyby ktoś z moich bliskich miał problemy z alkoholem, wiedziałbym gdzie szukać pomocy

22,6

49,4

16,1

4,4

7,4

3. W ostatnich latach wzrosła skuteczność leczenia osób uzależnionych od alkoholu

8,0

32,2

24,9

6,5

28,3

4. Kogoś, kto ciągle jest pijany powinno się karać

10,7

19,6

41,7

16,6

11,3

5. Picie jest jedną z głównych przyczyn z powodu których ludzie robią to, czego nie powinni

46,8

41,7

5,1

1,2

5,3

6. Wypicie z kimś, to sposób na okazanie przyjaźni

2,8

22,3

37,6

29,7

7,5

7. Pijany, to odrażający widok

47,6

37,5

8,0

1,4

5,5

8. Alkoholik, który przestał pić, zasługuje na wiele szacunku

53,1

36,1

3,8

0,8

6,2

9. Jeśli ktoś pije i nie zapewnia środków do życia żonie i dzieciom, miejscowa społeczność powinna im pomoc

23,9

47,7

11,4

4,3

12,6

10. Ktoś, kto jest alkoholikiem, wywarł wpływ na moje życie

7,6

8,8

27,7

50,8

5,0

11. Uzależnienie od alkoholu jest niewyleczalne, nie warto zatem podejmować leczenia

5,6

7,3

24,6

54,1

8,5

Warunkiem skorzystania z pomocy w zakresie problemów alkoholowych jest pełna wiedza o jej dostępności. Na pytanie o to, czy respondenci wiedzieliby, gdzie można szukać pomocy dla osoby z problemem alkoholowym 72,0% badanych odpowiedziało twierdząco. Wynik ten jest wyraźnie wyższy niż uzyskany w 1998 r., kiedy to 58,8% potwierdziło swoje kompetencje w tym zakresie. Jednak 16,1% raczej, a 4,4% zdecydowanie nie wiedziałoby, gdzie ma się zwrócić, by uzyskać pomoc. Analogiczne odsetki w 1998 r. wyniosły 24,2% i 7,4%. Porównanie wyników z 1998 r. i 2002 r. ilustruje sukcesy edukacji publicznej w tym zakresie.

Istotnym warunkiem decyzji o zwróceniu się po pomoc jest przekonanie, że może być ona skuteczna. Tylko 12,9% badanych uważa, że uzależnienie od alkoholu jest niewyleczalne, a 50,8% zdecydowanie odrzuca ten pogląd. Trzeba dodać, że 40,2% badanych jest zdania, że w ostatnich latach zwiększyła się skuteczność leczenia odwykowego. W 1998 r. z takim poglądem zgodziło 34,3%. Obraz ten coraz wyraźniej odbiega od dominującego w latach poprzednich „pesymizmu terapeutycznego”, który mógł odwodzić znaczną część potencjalnych pacjentów od decyzji podjęcia leczenia lub przynajmniej dostarczać samousprawiedliwienia do trwania w nałogu.

Ważnym czynnikiem zgłaszalności do leczenia wydają się również być postawy społeczne wobec osób, które podjęły trud leczenia. Na pytanie o to, czy alkoholik, który przestał pić zasługuje na wiele szacunku, twierdząco odpowiedziało aż 89,2% badanych, w tym 53,1% – zdecydowanie.

Kwestię stosunku do picia sondowano przy użyciu dwóch pytań. Pierwsze dotyczyło picia jako przyczyny zachowań odbiegających od normy społecznej. 88,5% badanych zgodziło się z poglądem, że picie jest jedną z głównych przyczyn, z powodu których ludzie robią to, czego nie powinni. W odpowiedzi na drugie pytanie respondenci w większości (67,3%) nie zgodzili się z twierdzeniem, że wypicie z kimś, to sposób na okazanie przyjaźni. Jak pokazują te wyniki, badani zdają się dostrzegać zagrożenia związane z piciem i przynajmniej deklaratywnie nie są skłonni przypisywać alkoholowi pozytywnego znaczenia.

Kwestii stosunku do nadmiernie pijących poświęcone były dwa pytania. Odpowiadając na pierwsze, 85,1% badanych zgodziło się z poglądem, że pijany to odrażający widok, w tym 47,6% – zdecydowanie. Może to oznaczać, że kończy się czas społecznej akceptacji nietrzeźwości i pobłażliwości dla pijanych. Jednocześnie badani nie są w większości zwolennikami radzenia sobie z problemem nietrzeźwości przy użyciu represji. Na pytanie o to, czy kogoś, kto jest ciągle pijany należy karać, zdania respondentów były podzielone. Przeważali jednak przeciwnicy represji – 58,3%. Za karaniem w takich przypadkach opowiedziało się tylko 30,3% badanych. Warto odnotować istotne zmiany w nastawieniach społecznych do karania za pijaństwo w stosunku do 1998 r. W odpowiedzi na identyczne pytanie, sześć lat temu zwolennikami karania było 36,3% badanych, a przeciwnikami 48,1%. Więcej też badanych podówczas uchyliło się od zajęcia stanowiska w tej sprawie.

Ostatnie pytanie z tego bloku dotyczyło osobistych doświadczeń badanych z osobami z problemem alkoholowym. Brzmiało ono następująco: „Ktoś, kto jest alkoholikiem, wywarł wpływ na moje życie”. Co szósty badany uznał, że osoba z problemem alkoholowym wywarła wpływ na jego życie. W tej grupie wpływ taki zdecydowanie potwierdziło 7,6% badanych. Oznacza to, iż w Polsce żyje ok. 4,8 mln osób, które doświadczyły konsekwencji nadużywania alkoholu przez kogoś ze swojego otoczenia.

2014 PARPA - Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych -  Polityka Plików Cookie